Każdego roku do naszego uzdrowiska przyjeżdża święto w postaci starego dziadka – św. Mikołaja. Nigdy nie zapomniał o dzieciach, które wraz z rodzicami odwiedzają nasze uzdrowisko. W ten weekend stary magik przywiózł małym gościom karpackiego sanatorium nie tylko słodycze, zadbał o wspaniały wypoczynek dzieci. Lubił słuchać wierszyków dzieci, śpiewać piosenki i urządzać przyjęcia ze swoim asystentem – aniołem.
Warto było zobaczyć oczy dzieci, zwłaszcza tych, które jako pierwsze dowiedziały się o istnieniu starego filantropa oraz tych, które wiedziały o nim i bardzo się przygotowywały do spotkania. Takie świąteczne i jednocześnie niesamowite chwile są dla nas ważne, ponieważ wszyscy nasi goście, także najmłodsi, powinni czuć się u nas komfortowo, wesoło i odświętnie.
I oczywiście nikt nie zabronił dorosłym opowiadania o swoich życzeniach staremu magowi))) Musimy też wierzyć w cuda!

