Nasi goście

Do naszego sanatorim Karpaty często przyjeżdżają wybitni ludzie polityki, sztuki, sportu.

To oznacza, że mamy z czego być dumni i mamy co zaproponować. Jadąc w Karpaty, macie
Państwo możliwość spotkania tu znanych osobowości.

Bohdan Stupka: „Największa polityczna potęga – sztuka”

 

Bardzo ładnie tutaj, muszę Państwu powiedzieć, w "Karpatach". Wołodymyr Marynkewycz –
dobry i mądry człowiek.

 

Myron Markewycz: W "Karpatach" mnie wygodnie

 

Sanatorium "Karpaty", jak i inne uzdrowiska, mają swoich stałych wielbicieli, którzy
odpoczywają tu coroku i nic lepszego szukać nie potrzebują. Imponujące są warunki
zamieszkania, żywienia, sersis, kultura odpoczynku. Do takich naszych gości należy starszy
trener zespołu „Metalist” z Charkowa wyższej ukraińskiej ligi piłki nożnej Myron Markewycz
 
Czym Panu tak podobają się "Karpaty"?
 
Tutaj jest bardzo dobra baza sportowa, wieelka hala, duża siłownia, basen utrzymywane w
dobrym stanie. To piękne miejsce dla rekreacji. Mnie już wszyscy tu znają. Jestem wdzięczny
doktorowi Fiodorowi Polakowu, który leczy mnie, ludziom na masażu, ozokerycie, w jadalni (za
smaczne potrawy) i ogólnie administracji za takie dobre warunki wypoczynku.

 

 

Michaił Nikitski: "Karpaty" - szczególne!

 

Na ten temat postanowił wypowiedzieć się częsty i poważny nasz gość, akademik z Odessy
Michaił Nikitski.
 
Każdy kuracjusz tutaj mimo wieku, narodowości czy statusu jest pożądanym w sanatorium
Karpaty. Tu spotykamy szczególna uwagę do każdego, spotykamy szacunek i troskę,
komfortowe warunki i skuteczne lecenie.

 

Władimir Moisiejenko i Władimir Danilec: